kremowe ciasto oreo w polewie czekoladowej bez cukru, bez jajek, bez glutenu

Teraz jak jest tak gorąco, co weekend robię ciasta na zimno, wymagające chłodzenia w lodówce. Jest to idealna słodycz na tą pogodę, oprócz home-made lodów i lemoniady.

Dzisiejsza propozycja ma jedynie pieczony spód i użyłam do niego znany Wam już przepis na ciasteczka  oreo, tylko podwoiłam porcję i zamiast siemienia użyłam nasiona chia, zalane 4 łyżkami wrzątku.

Przepis nie jest redukcyjny, ale czysty i wpisany w makro można zjeść bez wyrzutów lub po prostu zaserwować sobie więcej kawałków na cheat meala :). A od razu ostrzegam, że ciężko się zatrzymać na jednym kawałku, choć jest sycące i słodkie:). Jednak połączenie tych smaków i warstw łamie system i naprawdę ciężko jest uwierzyć, ze ciasto jest totalnie legalne:). Jeden kawałek na 10,  to ok 218kcal (nie liczę erytrolu), 9g W/17gT/4gB
(choć mi wyszło znacznie więcej kawałków, cieńszych z 18, także mają mniej;)). Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia, po nocy w lodówce!

Co potrzebujemy:

Oreo spód:
szklanka (90g) mąki kasztanowej
5 łyżek kakao
7-8 łyżek erytrolu
4 łyżki rozpuszczonego oleju koko (mój w tej temperaturze jest w stanie ciekłym:))
2 łyżki chia zalane wrzątkiem (tzw jajo chia)
2-3 łyżki wody niegazowanej (lub ciut więcej), dodajemy stopniowo na koniec w celu uzyskaniu odpowiedniego ciasta


Krem orzechowy:
3/4 szklanki masła orzechowego – 4 czubate łyżki
1 łyżka masła ghee/klarowanego lub innego
1/2 szklanki śmietanki kokosowej / stałej części z mleczka kokosowego z puszki (musi postać z dobę w lodówce)
1 łyżka rzadkiego mleczka kokosowego z puszki
1/2 szklanki erytrolu

Polewa czekoladowa:
25g czekolady COCOA lub innej (ja ją wybieram, ponieważ nie zawiera mleka krowiego, zawiera tylko ziarna kakaowca oraz cukier kokosowy! No i nie kosztuje fortuny)
2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
2 łyżki kakao
1/3 szklanki mleczka kokosowego
3 -4 łyżki erytrolu

(Przypominam, że na hasło wonderwoman macie na stronie fitness-food.pl rabat 6% na zakupy!!!)

IMG_9311

Co robimy:
1. Wykonujemy wpierw spód: mieszamy ze sobą suche składniki. Dodajemy do nich olej kokosowy i jajko chia, po czym ugniatamy ciasto. Troszkę się klei, jak za bardzo możecie podsypać mąkę lub odżywkę białkową czekoladową;).
2. Masę zostawiamy w misce, zakrywamy folią i wstawiamy na 20 minut do lodówki. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik na 180 stopni góra-dół.
3. Ciastem wykładamy spód tortownicy, obłożony papierem, u mnie o średnicy 20cm. Możecie lekko pójść w bok ciastem, ale spód po trzymaniu w lodówce, stwardnieje, więc będzie wówczas trudniej kroić ciasto.  Pieczemy spód18-20 minut (do suchego patyczka). Po tym czasie go studzimy!
4. Wykonujemy krem orzechowy. Wszystkie składniki łączymy w misce i mikserem ubijamy na gęsty krem. Krem wykładamy równo na spód, po czym wkładamy ciasto do zamrażarki na 1 godzinę.
5. Przed wyjęciem spodu z kremem z zamrażarki, przygotowujemy czekoladę.
6. Siekamy czekoladę oraz osobno orzechy, do ostatecznej dekoracji.
7. Śmietankę kokosową wkładamy do rondelka i podgrzewamy. Dodajemy do niej posiekaną czekoladę , olej kokosowy (rozpuszczony!) oraz kakao i erytrol. Wszystko razem mieszamy aż uzyskamy gęstą jednolitą masę.
8. Czekoladę wylewamy na warstwę orzechową, pozwalając jej spłynąć na boki. Na wierzch sypiemy poszatkowane orzechy.
9. Ciasto wstawiamy do lodówki na minimum 1 godzinkę.

Jednak najlepiej smakuje następnego dnia, po całej nocy w chłodziarce. Łatwiej się wówczas je kroi na cieńsze kawałki. Przez co możemy zjeść ich więcej ;P Przed podaniem, warto wyjąć go ciut wcześniej, ostrzegam, ze pieczony spód twardnieje w zamrażarce. Ciasto przetrzymujemy w lodówce lub zamrażarce.

Smacznego!!!

IMG_9312 IMG_9314 IMG_9315 IMG_9316 IMG_9306 IMG_9302

Masz Hulk .. Am!

IMG_9310

Edek lubi Hulka … lubi się sam głaskać jego ręką:).

P.S. Hulk jak i inne moje zabawki zakupuje w sklepie Yatta.pl. Niedawno Yatta otworzyła na ul Hożej 200-metrowe Centrum Kultury <3 Musicie koniecznie tam wpaść:) . Może upolujecie tam swoją ulubioną figurkę kolekcjonerską:)

Drukuj przepis

kremowe ciasto oreo w polewie czekoladowej bez cukru, bez jajek, bez glutenu

  • Czas przygotowania:
  • Czas gotowania:
  • Czas oczekiwania:

Składniki:

Porcje ciasto

Przygotowanie:

  1. Wykonujemy wpierw spód: mieszamy ze sobą suche składniki. Dodajemy do nich olej kokosowy i jajko chia, po czym ugniatamy ciasto. Troszkę się klei, jak za bardzo możecie podsypać mąkę lub odżywkę białkową czekoladową;).
  2. Masę zostawiamy w misce, zakrywamy folią i wstawiamy na 20 minut do lodówki. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik na 180 stopni góra-dół.
  3. Ciastem wykładamy spód tortownicy, obłożony papierem, u mnie o średnicy 20cm. Możecie lekko pójść w bok ciastem, ale spód po trzymaniu w lodówce, stwardnieje, więc będzie wówczas trudniej kroić ciasto. Pieczemy spód18-20 minut (do suchego patyczka). Po tym czasie go studzimy!
  4. Wykonujemy krem orzechowy. Wszystkie składniki łączymy w misce i mikserem ubijamy na gęsty krem. Krem wykładamy równo na spód, po czym wkładamy ciasto do zamrażarki na 1 godzinę.
  5. Przed wyjęciem spodu z kremem z zamrażarki, przygotowujemy czekoladę.
  6. Siekamy czekoladę oraz osobno orzechy, do ostatecznej dekoracji.
  7. Śmietankę kokosową wkładamy do rondelka i podgrzewamy. Dodajemy do niej posiekaną czekoladę , olej kokosowy (rozpuszczony!) oraz kakao i erytrol. Wszystko razem mieszamy aż uzyskamy gęstą jednolitą masę.
  8. Czekoladę wylewamy na warstwę orzechową, pozwalając jej spłynąć na boki. Na wierzch sypiemy poszatkowane orzechy.
  9. Ciasto wstawiamy do lodówki na minimum 1 godzinkę.

Uwagi:

Jeden kawałek na 10,  to ok 218kcal (nie liczę erytrolu), 9g W/17gT/4gB
(choć mi wyszło znacznie więcej kawałków, cieńszych z 18, także mają mniej;)). Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia, po nocy w lodówce!

Przed podaniem, warto wyjąć go ciut wcześniej, ostrzegam, ze pieczony spód twardnieje w zamrażarce. Ciasto przetrzymujemy w lodówce lub zamrażarce.

19 odpowiedzi na “kremowe ciasto oreo w polewie czekoladowej bez cukru, bez jajek, bez glutenu

  1. agnesywna napisał(a):

    Czy erytrol można zastąpić ksylitolem?

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      jak najbardziej:)

  2. Monika Nowicka napisał(a):

    Czy jako tort niespodzianka pasuje ? 🙂

    1. Anonimowy napisał(a):

      A czy masło klarowane mogę zastąpić olejem kokosowym?

  3. Agata Mejka napisał(a):

    Oooooo mamo !! uwielbiam Twoje przypisy ale podawaj kochana wymiary foremki ��

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      są podane 🙂 20cm srednica 😉

  4. Anonimowy napisał(a):

    Karola, nie wiem czy widziałaś komentarze pod przepisem z pierwszą tartą, ale mam pytanie czy można zmienić na coś wiórki kokosowe? na mielone migdały chociażby, albo no cokolwiek?

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      hej, przepraszam, że jeszcze nie odpisałam. To zależy, bo w przepisach do pieczenia migdałów bym nie dodawała. Ale do spodów na zimno- jak najbardziej. Możesz po prostu pominąć/zamienić na mąkę, albo zamienić na płatki np quinoa, amarantusowe, jaglane.

  5. Angelika A napisał(a):

    świetny przepis i wygląd tego ciasta, wygląda lepiej niż nie jedno w cukierni 😉

  6. Kinga napisał(a):

    Wygląda bardzo smacznie! 🙂

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      dziękuję :* i jest smaczny :)aż ciężko uwierzyć, ze jest to wciąż zdrowe i z samych czystych składników:)

  7. pop 321 napisał(a):

    Super! Pokochałam tego bloga 🙂

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      <3 <3 jak mi miło 🙂 niedługo ruszy strona belikewonderwoman.pl i całego bloga tam przeniosę 🙂 :*

  8. Pat Dream napisał(a):

    Alę piękne i świetne zdjęcia !

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      :* dziękuję!

  9. mavika napisał(a):

    Myślisz, że można użyć mąki żołędziowej? Kasztanowa wyszła 🙂

    1. Karola Kocięda napisał(a):

      myślę, że tak:) nawet z ryżową wyjdzie, ale kasztanowa daje taki oreo smak:) z żołędziową powinno też być samaczne. Daj znać:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Z kim współpracuje

więcej o współpracy